Strony

wtorek, 10 lutego 2015

                              026. Valentina i Heartbreaker

Cześć spotykamy się we wtorek tak jak obiecałam :).Teraz się dopiero kapnęłam że Walentynkę (znaczy się Valentinę) kupiłam sobie na wakacjach a jeszcze jej nie opisałam :P.No ale cóż zrobię to dzisiaj i tak wogóle to nie będę kolekcjonować nie dlatego że są brzydkie czy coś tylko bardziej chodzi o to że nie mam fabryki pieniędzy a milionerką też nie jestem.

no ale do konkretu :)

Walentyna w śniegu ale......

Tym razem nie sama !!!

Jest z nią Heartbreaker !

W tym dniu dogadałam się z aparatem :)

Herciuberdziu Heartbreaker

Mokry koń O.o

Drugi też :)

Walentyna chciała się napić ale...

Przyszedł źrebak i ją popchnął do wody (Ile on miał siły !)

Nie mogło się to skończyć bez konsekwencji :P

Przytulak

Poszli gdzieś się schować

Ale wydeptany śnieg

Jeśli w tle któregoś zdjęcia jest pies to przepraszam :)

Mały przerywnik


"Trzeba gryźć drzewa "

"Jestem smokiem który zieje ogniem,tylko ognia brak"

Mądry piesek :')

Nie obyło by się bez gryzienia moich nóg

Walentyna i Herciuberdziu już się wysuszyli



                                                  PAPA

4 komentarze: